#06 – Wspominamy Pyrkon

Pyrkon_2015_4 cop2y


Dzisiaj będzie wspominkowo. Będziemy mówić o Pyrkonie. Nie zniechęcajcie się naszym marudzeniem na początku 🙂 Festiwal sprawił nam dużo radości i chętnie podzielimy się z wami naszymi przemyśleniami. Ubolewamy, że w tym odcinku nie pojawiła się Ysia, ale w zamian za to wasze uszy będą pieścić Andrzej oraz Rafał. Opowiemy o plusach i minusach eventu oraz o niuansach z nim związanych. Nie zabraknie także chwalenia całej otoczki konwentowej. Miłego słuchania!

Pobierz w formacie mp3
Zobacz nas na facebooku!
Subskrybuj za pomocą tego RSSa!
iTunes

tps

About the Author

RogeR

Nieprzytomny, brodaty, sepleniący informatyk. Legenda głosi, że dwa miesiące temu wykradł arcyważny artefakt z rąk Przedwiecznego Zakonu Wiewiórek. Niestety do dzisiaj nie wie, jak się nim posługiwać. Suchy jak Sahara, porywczy jak Niagara. Fan gier video oraz planszówek. Hejter Chińczyka i Monopolu (no chyba, że całodobowego). Jego ulubionym zajęciem jest masochistyczne granie w Dark Souls oraz DOTA 2. Lubi kino (kupił Unlimited), wino (przed koncertami) i pianino (w życiu nie zagrał na nim nic więcej, niż „Wlazł kotek na płotek”), a także spryskiwanie wodą uciekającego kota.

  • Tony

    Polską wymowę Tomb Raider spopularyzował ten koleś z Gliwic od „BEDE GRAU W GRE” 🙂

    Podcast miły dla ucha i treściwy.

    Muszę Was BARDZO pochwalić za minimalną ilość angielskich wrzutek. Pewną ich ilość znoszę, większą niż u Was, ale jest jeden podcast, w którym to słychać non stop i ja nie mogę tego wytrzymać i po prostu nie słucham. Wiem, że wśród nas geeków/nerdów pewne określenia z angielska są konieczne i nie mają odpowiednika w naszym języku i to jest w porządku, język żyje, rzeczywistość się zmienia. Byle bez przesady i w Waszym przypadku – oby tak dalej.

    PS. Sugeruję wdrożenie komentarzy Disqus, to kilka kliknięć w WordPress i jest darmowe, a wtedy jest powiadomienie o odpowiedziach.

    • RogeR

      Dziękujemy za miłe słowa 🙂

      Darmowy serwer na którym jesteśmy blokuje nam możliwość korzystania z Disqus. Jednakowoż w niedalekiej przyszłości (w ciągu tygodnia/dwóch) przeniesiemy się już na nasz własny. Wtedy na pewno to wdrożymy 🙂

      Pozdrawiamy!

  • Znużyło mnie już słuchanie relacji z Pyrkonu w różnych podcastach, ale i Was z przyjemnością wysłuchałem. Z tego co zauważyłem, to jakby zlepić ze sobą wszystkie odcinki, to przez większość czasu właśnie o różnych konwentach opowiadacie – i o rzeczach ściśle z nimi związanymi. A chętnie bym Was posłuchał w tematach innych niż popkultura i konwenty/wydarzenia fantasy.
    Ja wiem, że to jest główny kierunek tego podcastu, ale trzymam kciuki za to, że dołożycie kolejne filary do tego zestawu. Jest mnóstwo polskojęzycznych podcastów o popkulturze i momentami nimi rzygam. Za to brakuje mi rzeczy o ‚dupie marynie’, takich o wszystkim i niczym, bazujących na zajebistości mówców, a nie zainteresowaniu tematem. Dzięki temu słuchacz może dowiedzieć się czegoś nowego, zaciekawić się jakąś pasją, o istnieniu której pojęcia nie miał lub po prostu zrobić sobie lewatywę mózgu słuchając wesołej rozmowy znajomych. A tematyczne podcasty robią z nas tylko jeszcze większych nerdów. Na dodatek nerdów znudzonych, bo trzeci raz słuchają/czytają jakąś recenzję.

    Rozbawiło mnie też zdziwienie jednego z Was, że istnieją podcasty jednoosobowe 🙂
    Sam taki podcast prowadzę. Jeszcze kilka lat temu 80% podcastów było jednoosobowych. I dalej chyba stanowią większość. Inna sprawa, że najpopularniejsze są o grach lub popkulturze i prowadzi je po kilka osób. A i sporo podcastów jednoosobowych jest o technologii i biznesie. I są obrzydliwie profesjonalne i nudne.

    • Ania Piechocka

      Ale my jesteśmy nerdami/geekami i na nagraniach nie umiemy inaczej ;D Nasze luźne gadanie w prywatnym gronie też zazwyczaj sprowadza się do rozmów o tym co ostatnio oglądaliśmy, czytaliśmy, w co graliśmy, jaki mem nas ostatnio rozbawił i na jakie wydarzenie jedziemy w najbliższym czasie.
      Fakt, nasze nagranie o Pyrkonie wyszło dosyć późno i w sumie nie dziwię się, że masz już dość tego tematu. Ja w sumie w pewnym momencie też zaczęłam omijać wszelkie relacje, bo swoje już zobaczyłam 😉